czytam, bo bez czytania nie potrafię żyć.. a filmy oglądam, bo lubię.. czasami nawet coś uda mi się ugotować.. ten blog piszę wyłącznie na własny użytek..
Blog > Komentarze do wpisu
bigos...

pogoda daje się we znaki... rano, gdy psica ciągnie na dwór, na termometrze jest już zwykle koło zera... typowo jesienna pogoda i chłody.. mnóstwo mokrych i podmarzniętych liści pod nogami...łysiejące drzewa, przygotowywujące się do nadejścia zimy....

wyjęłam z szafy kurtkę z futrzanym kołnierzem, bo bluza dresowa i kurtka 'szwedka' (tak  nazywały się kiedyś) już nie wystarczały i najzwyczajniej trzęsłam się z zimna...

a jak jesień, chłody i szybko zapadające wieczory, to co? to bigos.... i to nic, że w całym mieszkaniu, ba...na całej klatce zalatuje kapuchą :) liczy się efekt finalny, czyż nie...?

a bigos dreptał za mną chyba z tydzień cały....

bigos ewidentnie kojarzę ze świętami wielkanocnymi i bożonarodzeniowymi oraz ze spotkaniami typu imieniny czy też innymi uroczystościami rodzinnymi, bo to gorące danie lubiane prawie przez wszystkich, pożywne i syte... i na tę porę roku jak znalazł....

lubię do bigosu dać po trochu wołowiny, wieprzowiny i kiełbasy... kiedyś dodawałam też kurczaka, ale mięso to podczas długiego gotowania rozpadało się na kurzęce nitki... no i zaczynam gotowanie od mięs...a nie od kapusty :)

FOTO - wkrótce

przepis:

  • kapusta kiszona 4 kg ( 12,00 zł )
  • kiełbasa dziadunia (cienka, może być podwawelska) 40 dkg ( 8,00 zł )
  • szynka bez kości  1 kg ( 11,00 zł )  /Marcpol - polecam/
  • karkówka wołowa 1 kg ( 19,00 zł )
  • cebula 1 szt ( 0,30 zł )
  • podgrzybki mrożone 3/4 paczki ( 8,70 zł )* /nie miałam suszonych/
  • przyprawy: pieprz ziołowy, czarny, majeranek. liść laurowy, ziele angielskie, śliwka suszona 6 szt, maggi, parę łyżek oleju ( 1,00 zł )

1

w dużym garze rogrzewam olej, dodaję pokrojoną cebulę, pokrojoną w kostkę kiełbasę i pokrojone mięsa, dodaję przyprawy, grzyby i przesmażam to wszystko przez kilkanaście minut, następnie podlewam wodą ok 1-1,5 litra i dodaję pokrojoną kapustę..

kapustę próbuję i sprawdzam, czy mam ją płukać czy nie... najczęściej jednak nie płuczę...

całość gotuję parę ładnych godzin...min 3-4 godziny,  pod przykryciem...

2

czasami dodaję też marchew, no i oczywiście suszone grzyby, które też nadają ciemnego koloru kapuście...ale tym razem suszonych nie miałam, więc zastąpiłam je mrożonymi....

FOTO - wkrótce

koszt całości: 60 zł (oj, sporo sporo...a to takie tanie danie miało być...)

niedziela, 16 października 2011, f.l.y

Polecane wpisy

  • rogan josh..

    kolejna odsłona indyjskiego curry... tym razem Rogan Josh.. - lubię te sosy Patak's pomysł na w miarę szybkie obiadowe danie słoiczek sosu Rogan Josh dwa filety

  • na zielonej soczewicy...

    z lekka urozmaicona kuchnia nie jest zła, tym bardziej, że moje menu bywa powtarzalne.. tutaj pulpety w sosie koperkowym, z dodatkiem sera topionego oraz soczew

  • kapusta zasmażana...

    nie przepadałam za tym wynalazkiem.... do czasu.... teraz nie mogę obojętnie przejść obok, jeśli zobaczę ją w biurowej restauracji... - tak ją polubiłam... do t

Komentarze
2011/10/18 22:20:43
podglądam Cię już od jakiegoś czasu i chyba ten bigos ściągnęłam myslami :) bo chodzi za mną od jakiegoś czasu i mimo, że nie jestem młodą gospodynią to nie odważyłam się na niego, ale teraz chętnie spróbuję :)
i mam jedno pytanie. powiedz mi, co robię żle jak piękę chleb, że wychodzi mi w środku taki "mokry"?
pozdrawiam ala
-
2011/10/19 10:01:07
:) witaj, mam nadzieję, że bigos wyjdzie Ci dobry... a co do chleba, to nie potrafię nic mądrego wymyśleć, nie jestem specem w tej kwestii - na mój rozum, może za wysoka temperatura i szybko ścina się skórka i woda nie odparowywuje z wnętrza? myślę, że na jakimś 'chlebowym' blogu znajdziesz odpowiedź... :)
-
ankhastyl
2011/10/19 12:26:49
Bigosów ci u nas dostatek ,ale i ten przyjmiemy:) Przygotowanie tej potrawy to całodzienny rytuał i oczywiście z dla kilograma kapusty szkoda fatygi,musi byc tego dużo by było co odgrzewać:) Koło 1 listopada obowiązkowe danie w wielu domach