czytam, bo bez czytania nie potrafię żyć.. a filmy oglądam, bo lubię.. czasami nawet coś uda mi się ugotować.. ten blog piszę wyłącznie na własny użytek..
Blog > Komentarze do wpisu
weekendowe przetwórstwo warzywne...

zapowiedzi pogody przyniosły zachmurzenia, deszcze, więc jeśli nie spacer, nie wyjazd za miasto, to może chociaż połączenie przyjemnego z pożytecznym?

38 słoików czeka na wypełnienie... na razie organizuję się logistycznie, wyparzanie słoików, gotowanie nakrętek i takie tam...

a potem szast prast, kupa roboty i mam nadzieję - późniejszego zadowolenia...

co to będzie? a chyba łatwo zgadnąć :)

1

 

sobota, 14 września 2013, f.l.y

Polecane wpisy

  • no więc tak....

    no więc tak: moje przetwórstwo warzywne zaowocowało (?) 30 słoiczkami sałatki warzywnej, z czego dziesięć poszło już w 'dobre ręce'...  sałatka z 10 kg

  • sałatka z kapusty, papryki, marchwi i cebuli...

    przetwórstwo warzywne miałam dzisiaj od rana w domu - do teraz pachnie mi cebulą i kapuchą we wszystkich kątach... przepis na sałatkę dostałam od Asi G-J i robi

  • sezon ogórkowy....

    sezon ogórkowy rozpoczęty :) 1 łyżka soli na 1 litr przegotowanej wody gorczyca, koper świeży, koper ogrodowy suszony, czosnek można dodać trochę korzenia chrz