czytam, bo bez czytania nie potrafię żyć.. a filmy oglądam, bo lubię.. czasami nawet coś uda mi się ugotować.. ten blog piszę wyłącznie na własny użytek..
Blog > Komentarze do wpisu
śladami bobrów...

11

24a

56

78

910

1112

1315

1617

w jeden z październikowych weekendów szwendałyśmy się z Nuśką po lesie, szukając śladów bobrów podgryzaczy..

znalazłyśmy tylko parę jeżyn, piękne kwiaty trzmieliny pospolitej, mysią norkę, parę muchomorów, prawie ścięte już zębami bobrów drzewo i wygniecioną w sitowiu ich ścieżkę do jeziorka..

na suchych gałęziach sosen powiewały sobie niteczki babiego lata, a przez cały dzień dziarsko pracował i stukał dzięcioł... jest wytrwały, bowiem widzę go w tym samym miejscu już cały miesiąc...

no i fotki doczekał się też Natan, który dostojnie zaległ przed kominkiem..

 

sobota, 19 października 2013, f.l.y

Polecane wpisy

  • babie lato....

    babie lato... piękna, jesienna pogoda, delikatne słońce... nie ma to jak kilka dni obcowania sam na sam z naturą.. w leśnej ciszy, która ciszą właściwie nie jes

  • carpe diem..

    kawałek własnego miejsca na ziemi...

  • domek..

    wpadłam na ten domek w internecie i...zakochałam się... chcę taki! złota rybko! słyszysz? :)