czytam, bo bez czytania nie potrafię żyć.. a filmy oglądam, bo lubię.. czasami nawet coś uda mi się ugotować.. ten blog piszę wyłącznie na własny użytek..
Zakładki:
Czytam:
Odwiedziłam lub odwiedzę:
Oglądam:
Słucham:
Tu zaglądam i podczytuję:
WAŻNE - potrzebna pomoc !!!
ZAKUPOWO:
wtorek, 21 maja 2013
takie tam...odświeżanie...

jakieś dwa tygodnie temu miałam wenę na odświeżenie starutkich foteli wiklinowych, które od lat użytkuję głównie na balkonie.. jako, że kupiłam je czerwone - tak przez dłuższy czas to pod nie był aranżowany wystrój balkonu - czerwony chodnik, czerwone kwiaty itp..

w tym roku wzięło mnie na 'pastele', no prawie... i postanowiłam mieć 'miętowe' fotele, niebieski stół i niebiesko-granatowo-fioletowe  kwiaty w skrzynkach (czyt.bratki)..

pomalowałam jeden fotel i moja wena uleciała z pierwszym podmuchem wiatru.. zgasł mój zapał, skrzynki proszą się o wypełnienie kwiatowe, a ja? a ja czekam na coś, sama nie wiem na co...

tak wyglądał fotel przed

1

a tak wygląda po malowaniu..

2

a takie kwiaty chciałabym mieć w tym roku na balkonie..

3

zdjęcie bratków pochodzi z internetu - nie znam autora

cały czas mam przekonanie, że jasna zieleń i błękit bratków, to w tym roku jest to, co będzie dobrym mariażem otoczenia mojego wypoczynku i miejsca do czytania książek..