czytam, bo bez czytania nie potrafię żyć.. a filmy oglądam, bo lubię.. czasami nawet coś uda mi się ugotować.. ten blog piszę wyłącznie na własny użytek..
Zakładki:
Czytam:
Odwiedziłam lub odwiedzę:
Oglądam:
Słucham:
Tu zaglądam i podczytuję:
WAŻNE - potrzebna pomoc !!!
ZAKUPOWO:
środa, 22 marca 2017
sernik waniliowy na zimno z malinami..

bardzo prosty i szybki, sernik z serków waniliowych i mrożonych malin..

 

1

  • 2 serki waniliowe 400g 
  • 1 opakowanie mrożonych malin 500g 
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 0,5 szkl gorącej wody
  • 1 opak galaretki truskawkowej + 200 ml gorącej wody

 

  1. serki mieszam z cukrem pudrem, jest niezbędny, bo dodanie żelatyny powoduje, że serki tracą na słodkości
  2. w 0,5 szkl gorącej wody rozpuszczam 4 łyżeczki żelatyny i po ostudzeniu dodaję do masy serowej, dobrze mieszając mikserem
  3. do masy serowej dodaję następnie mrożone maliny (bez rozmrażania), wybieram te w całości
  4. wykładam tężejący sernik do małej tortownicy lub do pudełka
  5. część malin, najczęściej te pokruszone, około garści, dwóch - zostawiam do galaretki, którą zalewam 200 ml gorącej wody
  6. zalewam stężały sernik chłodną galaretką z malinami (dodanie dodatkowej małej łyżeczki żelatyny do galaretki powoduje szybsze jej ścięcie się)

mija godzina, a ja mogę robić kawę i przyjmować gościa :)

smacznego!

234756

czwartek, 25 października 2012
jogurtowy sernik..

jogurtowy sernik - urodzinowy - dla Ewy, powstał wczoraj, późnym wieczorem...

składniki to głównie jogurt typu greckiego 4 opakowania po 400g, niecała szklanka cukru pudru oraz 5 czubatych, ale nie przesadzonych łyżek żelatyny, którą rozpuściłam w ok 180 ml gorącej wody

wymieszałam mikserem jogurt z cukrem pudrem, następnie dodałam ciepłą jeszcze żelatynę i ponownie wymieszałam..

napisy zrobiłam masą jogurtową z odrobiną kakao

galaretka truskawkowa - 2 opakowania rozpuszczone w ok 3/4 l wody

mnie sernik smakował, dziewczynom chyba też :) tak mówiły przynajmniej :)

a tak się prezentował, zanim Ewa pociachała go na kawałki :)

1

2

 

poniedziałek, 05 marca 2012
babski deser..

babski deser dla wiecznie odchudzających się dziewczyn :) ostatnio często powtarzalny w mojej kuchni, bo szybki, prosty i apetycznie wygląda...

jogurt grecki, truskawki, tarta czekolada, kulki wafelkowe z deseru Fantazja..

na dno szklanki wsypać porcję kulek czekoladowych, nałożyć warstwę jogurtu, pokrojone truskawki, kolejną warstwę jogurtu..

udekorować połówką truskawki i tartą czekoladą... dla rozpusty można dodać wafelka w czekoladzie by Biedronka..

czas wykonania 2 minutki :)

1

piątek, 24 lutego 2012
śmietanowiec na babski wieczór..

uskutecznię trochę prywaty: - Asia, to miał być deser na nasz babski wieczór :) rozumiem, że wypięłaś się na chili con carne, a o śmietanowcu jakoś zapomniałam Ci powiedzieć ;)  więc zostaje Kochana tylko oblizanie się smakiem, bo dziwnie szybko znika z lodówki... :)

2

przepis:

  • jogurt typu greckiego 1 szt 400 ml
  • śmietana 18% 2 szt x 400 ml
  • mleko skondensowane niesłodzone 1 szt 400 ml
  • cukier puder 1/2 szkl
  • cukier 2/3 szkl
  • kakao 3 łyżki
  • żelatyna 4 czubate łyżki
  • gorąca woda 1/2 szkl

1

w gorącej wodzie rozpuścić żelatynę i dokładnie wymieszać,  jogurt, śmietanę i mleko z cukrami dokładnie wymieszać mikserem, następnie dodać żelatynę i mieszać całość przez parę minut.. do części masy dodać kakao..

3

4

obie masy nalewać naprzemiennie do tortownicy lub wg uznania, wstawić do lodówki, po około 2-ch godzinach deser nadaje się do krojenia..

z powyższych składników wychodzą dwie takie tortownice..

5

niedziela, 19 lutego 2012
deser owocowo-jogurtowy..

to taki spontaniczny deser niskokaloryczny...

1

skład: 1 banan, jogurt grecki, parę świeżych truskawek, kostka gorzkiej czekolady

owoce pokroić w kostkę, ułożyć warstwę banana, jogurtu, truskawek, jogurtu i przybrać pokruszoną czekoladą..

2

3

i gotowe :)

piątek, 17 lutego 2012
mini serniczek cytrynowy na zimno..

taki błyskawiczny serniczek mini, na zimno, o smaku cytrynowym...

przy takiej pogodzie balkon w sam raz może robić za lodówkę i wówczas najbardziej doceniam to, że mogę ostudzić na nim praktycznie wszystko w zawrotnym tempie..

tak też było z mini sernikami..

1

przepis:

  • jogurt typu greckiego 400 ml
  • śmietana 18 % 200 ml
  • cukier puder 4 czubate łyżki
  • galaretka cytrynowa 1 torebka
  • żelatyna 1 łyżeczka
  • galaretka agrestowa

najpierw przygotowałam obie galaretki, rozpuściłam je w gorącej wodzie, każdą w ilości ok 300 ml, agrestową rozlałam do kokilek/miseczek i wystawiłam na balkon, aby szybko zastygły

w galaretce cytrynowej dodatkowo rozpuściłam żelatynę, gdy całość stygła - wymieszałam jogurt ze śmietaną i cukrem, a następnie z żelatyną..

gdy masa jogurtowa powoli tężała, uzupełniłam nią naczynka z galaretką.. chyba już nawet po ok 40 minutach serniki były gotowe do podania..

2

3

i minął rok...

kilkanaście dni temu minął rok od czasu, gdy napisałam tu pierwsze słowa.. bardzo szybko mijają miesiące i upływa czas..

życie biegnie swoim torem, nie zawsze tak jakbyśmy tego chcieli, ale też nie całkiem najgorzej...

na rocznicę - deser śmietankowy z konfiturą jagodową i czekoladowym zygzakiem...

1

  • śmietana 18% 200 ml
  • cukier puder 2 czubate łyżki
  • żelatyna 2 łyżeczki
  • konfitura z jagód
  • czekolada 3 kostki

żelatynę rozpuścić w 1/3 szkl gorącego mleka, śmietankę wymieszać mikserem z cukrem, połączyć z żelatyną i przelać do miseczek.. po ok. godzinie na balkonie deser już był dobrze ścięty i można było go jeść udekorowany maziajami z rozpuszczonej czekolady i łyżką konfitury jagodowej..

2

niedziela, 11 grudnia 2011
śmietanowa improwizacja..

tak się nieszczęśliwie złożyło, że podczas ostatnich zakupów uszkodziłam sobie dwie śmietany, które kupiłam, przedziurawiły mi się wieczka, więc musiałam je wykorzystać w miarę szybko - przyszedł mi do głowy pomysł na śmietanowy deser, bo niczego innego z tej śmietany wymyślić nie potrafiłam...

1

przepis:

  • śmietana 18%  400g 2 szt ( 2 x 2,00 zł )/taka tania śmietana jest w Lidlu/
  • jogurt typu greckiego 400g 1 szt ( 1,70 zł ) /jw/
  • 4 jaja ( 1,60 zł )
  • cukier 1/2 szkl ( 0,50 zł )
  • cukier puder 1,5 szkl  ( 1,00 zł )
  • żelatyna 4 łyżki ( 1,00 zł )
  • kakao 2 łyżki ( 0,10 zł )
  • czekolada 3 kostki (0,10 zł )

jajka utarłam z cukrem zwykłym i pudrem na dość gładką masę, żelatynę rozpuściłam w gorącej wodzie w ok 1/2 szkl, do masy jajecznej dodałam śmietanę i jogurt i dokładnie wymieszałam, następnie wlałam ostudzoną żelatynę i chwilę mieszałam robotem, masa uzyskała konsystencję ptasiego mleczka

do części masy śmietanowej dodałam kakao i wylałam całość do tortownicy, wierzch deseru ozdobiłam tartą gorzką czekoladą..  deser schłodziłam w lodówce i tam należy go przechowywać..

2

3

koszt całości: 10 zł, wyszło mi 14 porcji po ok. 0,72 zł/szt

piątek, 14 października 2011
sernik jogurtowo-śmietanowy na zimno..

miałam w swoich zapasach lodówkowych jogurty typu greckiego i bałkański, a że deser za mną chodził, to zamiast pieczenia ciasta wymyśliłam sobie 'sernik na zimno', bez sera rzecz jasna...więc to chyba nie sernik :)

1

przepis:

  • jogurt typu greckiego 400g  2 szt ( 1,70 zł) /Lidl/
  • jogurt bałkański 340g  1 szt ( 2,60 zł )
  • śmietana 22% 1 szt 200 ml ( 3,40 zł ) /drogi osiedlowy sklep PROMYK psia kostka/
  • 4 jajka ( 1,60 zł )
  • 1,5 szkl cukru pudru ( 1,00 zł )
  • 1/2 szkl cukru białego ( 0,50 zł )
  • masło 100g ( 1,50 zł )
  • żelatyna 4 czubate łyżki ( 1,00 zł )
  • 4 łyżki kakao
  • galaretka owocowa 2 szt ( 2,60 zł )

rozpuściłam żelatynę w 1/2 szkl gorącej wody, galaretki rozpuściłam w 3/4 l gorącej wody (wzięłam dwa różne kolory)

jajka (całe) utarłam z cukrem, następnie dodałam miękkie masło i ucierałam przez parę minut, dodałam jogurty i ucierałam do czasu, aż masa stała się jednolita, następnie dodałam rozpuszczoną i ostudzoną żelatynę

masę jogurtową podzieliłam na części i do jednej z nich dodałam kakao - z całej porcji masy jogurtowej wyszły mi dwie małe formy sernika, jedna porcja to 'sernik' śmietanowy z galaretką agrestową, druga porcja to 'sernik' kakaowo-śmietanowy z galaretką cytrynową..

 2

koszt całości: 17,60 zł /drożyzna ;) /, ale mam nadzieję, że warta grzechu...

---

ps'  post factum muszę dodać, że masło w tym przepisie jest zbędne, grudki nierozpuszczonego masła są widoczne w masie kakaowej szczególnie, no i wyczuwalne są 'pod językiem' jak to się mówi... ale cała reszta jest ok..

sobota, 06 sierpnia 2011
galaretka cytrynowa..

kiedyś galaretka była dość popularnym deserem.. czy to w domach, czy też w kawiarenkach, kawałki galaretki były podawane z bitą śmietaną, albo też podawana była 'warstwowo' w tzw. mix kolorów (raptem może 4 kolory)..

1

robiło się też galaretkę z owocami, w małych salaterkach, w niedzielne popołudnia..

w moim rodzinnym domu, o czym już zapewne wspominałam, Mama czasami robiła galaretkę do picia... nie przepadałam za nią, jeśli już...to wolałam płynny kisiel... :)

a ja wróciłam do deserów z galaretki właściwie dzięki J, który galaretki lubi…i od czasu do czasu robię sobie taki mały trzęsący się deser.. :)

2

od koloryzowanych paskudnie galaretek trzymam się z daleka, od czasów mojej rolady, którą położyła galaretka Rubinowa z Wodzisława, a pfe! :(

nigdy więcej, żadnych rubinowych, szkarłatnych, niebieskich i fioletowych wymysłów....

moja została rozpuszczona standardowo, w dwóch szklankach wody a podana z odrobiną jogurtu greckiego i paroma wiórkami gorzkiej czekolady..

3

niedziela, 22 maja 2011
kogel mogel..

kogel mogel - szybki deser z dzieciństwa, ucierany ręcznie łyżeczką w kubku, w późniejszych latach można było posłużyć się mikserem, a jakże..

 

robię niezbyt często, tak jak pamiętam z dzieciństwa - na jedno żółtko daję 4 łyżeczki cukru, takie proporcje stosowała moja Mama i ja robię tak do dzisiaj

 jeśli starcza mi cierpliwości, ubijam kogel mogel na puszystą pianę, jeśli robię szybko, to cukier jeszcze trzeszczy w zębach..


niedziela, 13 lutego 2011
trufle..te słodkie..

trufli, tych prawdziwych..ciemnych i białych, o których pisze Marlena de Blasi w Tysiącu dni w Toskanii,  nie jadłam jeszcze, ale pragnę to w niedługim czasie nadrobić i poznać ich smak...
może to stanie się w Bacio na Wilczej?

http://www.bacio.pl      (piękne wnętrza, podobają mi się)

tutaj prezentuję trufle, które zrobiłam 'dla ludzi' na aukcję charytatywną...

przepis:

herbatniki (ilość na oko), 175g czekolady czyli 1 i 3/4 tabliczki, 50g masła, 2 łyżki cukru pudru, 2 łyżki kakao, wiórki kokosowe, kieliszek - dwa wódki lub likieru np pomarańczowego

czekoladę, masło, cukier rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać do masy pokruszone ciastka i alkohol, schłodzić ok 15 min, formować kulki, obtoczyć w kakao lub wiórkach