czytam, bo bez czytania nie potrafię żyć.. a filmy oglądam, bo lubię.. czasami nawet coś uda mi się ugotować.. ten blog piszę wyłącznie na własny użytek..
Zakładki:
Czytam:
Odwiedziłam lub odwiedzę:
Oglądam:
Słucham:
Tu zaglądam i podczytuję:
WAŻNE - potrzebna pomoc !!!
ZAKUPOWO:
wtorek, 19 listopada 2013

połowę listopada mamy za sobą...

jeszcze kilka, może kilkanaście dni i spadnie śnieg... ja typuję pierwszy śnieg na 28 listopada...

jak co roku, w połowie listopada spada na mnie świątecznych filmów oglądanie.. tak mam i już... lubię świąteczne filmy, choinki, cuda, śnieg a nawet latające renifery...

więc oby do Świąt! :)

123

456

sobota, 02 listopada 2013
labirynt i Sarah..

dwa, godne polecenia filmy...

pierwszy "Sarah" opowiada o kobiecie, która podąża śladami historii i cofa się do czasów drugiej wojny światowej, do historii Sary, małej Żydówki, której dzieciństwo i los związane są z mieszkaniem, które właśnie główna bohaterka miała zająć w spadku od rodziców męża... zawile tłumaczę, ale film dobry, francuski z Kristin Scott Thomas..

1

 

drugi, to "Labirynt" - historia porwania dwóch dziewczynek i ojca jednej z nich, który na własną rękę rozpoczyna swoje własne, prywatne dochodzenie - dobre kino, ale wkurzające niemiłosiernie...

2

 

niedziela, 20 października 2013
weekend z Jane Austen...

czasami z rzeczywistości warto uciec w fikcję... weekendowe wieczory bardzo się do tego nadają..

zaczęłam słuchać audiobooka "Rozważna i romantyczna", ale nie dałam rady słuchać lektorki, która myliła przecinki z kropkami.. dlatego też włączyłam sobie film... a potem drugi, a potem kolejny...

czy Jane Austen mogła sobie wyobrażać, że jej historie będą miały swoje fanki w XXI wieku?

 

niedziela, 15 września 2013
rozmowy bez ogródek...

'Rozmowy bez ogródek'- to tytuł francuskiego filmu, którym poraczę się dzisiejszego popołudnia..

bardzo klimatyczny film...

1

sobota, 14 września 2013
niedzielne zbrodnie namiętności...

wspominałam o tym, fantastyczna seria kryminalna, Szwecja i zbrodnie.. ale Kino raczy nas tymi filmami w niedzielę o 20.10 - cudowny klimat tamtych lat, a jakie wyposażenie wnętrz! dobre zagadki, relacje międzyludzkie i na prawdę świetne kino...

12345678

bardzo polecam :)

 

czwartek, 01 sierpnia 2013
fantastyczne wakacje....

wakacje w Egipcie? :)

 

niee, to tylko polski film "Last Minute" - komedia, a może farsa....



wtorek, 30 lipca 2013
dates po brytyjsku..

wzięło mnie dzisiaj na jakiś 'społeczny' serial.. o ludziach, o życiu, o samotności, o wyborach i choćby o chwilach, w których wydaje się, że dla każdego znajdzie się w życiu odrobina radości, miłości i uniesienia...

znalazłam serial "Dates" i jeszcze w dodatku brytyjski.. angielski-brytyjski (język) bardzo lubię, choć w dosłownym tłumaczeniu (trochę przekleństw), uszy bolą słuchać (jestem po pierwszym odcinku)...

no ale widoki i muzyka - są ładne ;)

nie mogłabym pić wina oglądając ten serial, bo chyba poległabym dziś na smutno...



poniedziałek, 29 lipca 2013
trauma - colin firth..

ponoć dziwny, ponoć nudny, ponoć udział Colina Firth'a w tym filmie to porażka...

sprawdzę...

film z 2004 roku..

1

2



devious maids..

kolejny, niezły serial, który warto polecić do oglądania w letnie wieczory - historie z życia grupki kobiet, pokojówek, sprzątających bogate domy lub opiekujących się dziećmi - morderstwo jednej z nich, prywatne dochodzenie matki podejrzanego chłopaka, intrygi, trochę romansu, ale przede wszystkim zagadki... - polecam..

nieco ciekawsza wersja Kobiet z 6-go piętra, chociaż tamten film mówił o czymś innym i miał ciut inny klimat..

może bardziej zbliżony do "Służących".. ?

do obejrzenia na nieśmiertelnym www.zalukaj.tv

piątek, 12 lipca 2013
..och, Miranda...

poznałam dzisiaj Mirandę, kobietę o wielkim sercu i wspaniałym brytyjskim humorze... :)

Miranda to bohaterka serialu, który urzekł mnie i wciągnął od pierwszych wypowiedzianych przez nią słów..

powtórzę się po raz enty... kocham brytyjskie seriale i sitcomy :) - serial był nadawany przez HBO comedy, ale można go też znaleźć w internecie :)

polecam, szczególnie wielbicielkom Bridget Jones :)

czwartek, 11 lipca 2013
..dzień kobiet..

właśnie obejrzałam film "Dzień Kobiet" w reżyserii Marii Sadowskiej - targają mną emocje..

bardzo dobre kino, nie spodziewałam się, że ten film jest tak dobry! jestem wdzięczna reżyserce, że pokazała to sklepowe życie takim, jakie ono jest.. bo jest...

po wielkiej aferze kilka lat temu z Biedronką, którą nagłośniły media - ten film pokazuje, że można wygrać z niewolniczą pracą, nadgodzinami, łamaniem prawa i kodeksu - ale to fikcja...

nadal w sklepach zarabia się po 6 zł za godzinę ciężkiej pracy w smrodzie, brudzie, chłodzie, na śmieciowych umowach..a czasem i bez umów... z podwójnym grafikiem godzin, tym oficjalnym i tym prawdziwym..

w wielu sklepach pracuje się po godzinach, często rozliczanych pod stołem, albo nie nagradzanych w ogóle, bo straszy się utratą pracy, bo wikła się ekspedientki w kradzieże, braki towarów, w niedopatrzenia terminów do spożycia..

traktuje się ludzi, jak pomiotło, sprawdza się im torby, kieszenie, okleja taśmą ich jedzenie, wylicza się każde wyjście do wc, czy na przerwę śniadaniową..

ekspedientki i kasjerki myją podłogi i ubikacje, bo sklep oszczędza na sprzątaniu, gotuje się bigosy na śmierdzących żebrach i sprzedaje się je klientom, do garmażerki np. kotletów schabowych używa się przeterminowanych jajek..

skąd wiem? powiedziała mi o tym kiedyś bardzo bliska mi osoba, która pracuje w sklepach, bo innej pracy nie może w swoim wieku znaleźć..

bardzo dobrze oddaje to ten film...warto go zobaczyć, zanim się potem ktoś wyżyje na ekspedientce w sklepie..

nie chcielibyście tak pracować, ani za takie pieniądze - a one muszą, żeby żyć...

polecam ten film gorąco...



wtorek, 09 lipca 2013
sęp i zakochany głupiec...

"Sęp" to polski kryminał z Michałem Żebrowskim w roli głównej i całą plejadą gwiazd polskiego kina..

trochę mi przypominał momentami amerykański 'Wzór' - ale generalnie można obejrzeć, nawet mi przeszła niechęć do Żebrowskiego, którą żywiłam do niego od czasu, gdy zaczął zadzierać nosa i uwierzył, że jest aktorem ponadprzeciętnym... dla mnie, przepraszam, nie jest... (ale im starszy, tym coraz lepszy..)

natomiast na bohatera drugiego filmu "Flashbacks of a Fool"  (polski tytuł: Zakochany głupiec) - Daniela Craig'a - zawsze mi się miło patrzy :) i niechęci nie żywię nic a nic...

zdecydowanie obydwa filmy polecam...

środa, 03 lipca 2013
redemption...

wczoraj obejrzałam nowy film z Jasonem Statham'em i Agatą Buzek - 'Redemption', o polskim tytule: 'Koliber'..

fajny film, dobra rola Agaty Buzek - fabuła, jak w  każdym 'stathamowskim' filmie, ale zobaczyć można..

środa, 27 marca 2013
zapach zielonej papai... i jedwab...

piękny film, zdecydowanie polecam jego obejrzenie... spokojne, refleksyjne kino...

oraz Jedwab...

niedziela, 24 marca 2013
dwa tygodnie z Pedro....

po Świętach już, jak będzie bardziej spokojnie - poświęcę sobie dwa tygodnie na obejrzenie większości, bo wszystkich raczej nie dam rady - filmów Pedro Almodovara...

zawsze po tych filmach mam jakiś niedosyt...  więc uczta z filmami tego Hiszpana to będzie to, co tygryski lubią może nie najbardziej, ale lubią...

1

234

567

8911

223344

556677

111222333

prawda, że to prawdziwa uczta?

środa, 13 marca 2013
wesele w sorento..

"Wesele w sorento" - przyjemny, ciepły film... bardzo refleksyjny, dla życiowych Robinsonów Cruzoe... rozbitków, samotników i dla niedowiarków, że życie może być fajne..

niedziela, 03 marca 2013
nigdy w życiu!

uwielbiam ten film, kocham ten film od czasu, kiedy obejrzałam go pierwszy raz - ba, właściwie pokochałam Judytę od pierwszych stron książki Katarzyny Grocholi.. bo, Katarzynę Grocholę wielbię również nieustająco - za Judytę i za "Przegryźć dżdżownicę"... (i za każde kolejne książki..)

"Nigdy w życiu" to dla mnie remedium na złe samopoczucie, na chandrę, na odwieczną walkę płci.. - wszystko staje się nieważne (to złe), gdy oglądam ten film...

Danuta Stenka to dla mnie JEDYNA  Judyta, żadne tam Grażynki Wolszczakowe czy Edytki Jungowskie (choć nic do nich nie mam i ogólnie je lubię)....

dzisiaj TVP 1 była uprzejma znowu puścić ten film - więc spieszę oglądać te zmagania kobiety współczesnej, samotnej, tracącej dom i znajdującej w końcu swoje miejsce na ziemi...

może i mnie kiedyś się uda....?

sobota, 02 marca 2013
daniel auteuil...

ostatnim facetem, któremu poświęciłam kilka wieczorów filmowych, był Anglik, teraz pora na Francuza - Daniel Auteuil..

a

oglądałam z nim już kilka filmów, a że dobrze gra i ma bardzo charakterystyczną urodę, to patrzenie na ekran sprawia dużą przyjemność widzowi...

liczę, że to będzie dobre kino, bo lubię francuskie produkcje... to zupełnie inna mentalność, inne problemy, inny świat.... a jakiż bliski duszy...

jego filmografia jest spora (podpieram się fimwebem.pl), więc jest co oglądać....

to będzie uczta... mniam, mniam :)

pięćdziesiąt filmów i filiżanka kawy...

pięćdziesiąt filmów, z których kilka już obejrzałam, z których trzy zamierzam obejrzeć jeszcze dzisiaj, a resztę zamierzam obejrzeć wkrótce..

znowu mam ciąg filmowy, nie książkowy....

tytuły uzupełnię później, już od wstawiania samych zdjęć rozbolały mnie palce... ;)

1234

5678

9101112

13141516

17171819

21222324

25262728

29303132

33343536

37383940

41424344

45464747

49505354

piątek, 08 lutego 2013
..uzupełnienie filmowe...

poza mocnym kinem sensacji w wydaniu Stathama i całej plejady gwiazd w "Niezniszczalnych" obejrzałam też kilka innych fajnych filmów...

1234

5678

9101112

opisy w późniejszym terminie..

choć wspomnę, że najbardziej podobały mi się trzy ostatnie...

kilka dni z Jasonem Stathamem...

od kilkunastu dni nie mogłam znaleźć czasu na wpis o kolejnym aktorze, któremu poświęciłam ostatnio czas, by obejrzeć filmy z jego udziałem....

zaczęło się zupełnie przypadkowo, od filmu "Transporter", na który wielokroć trafiałam i omijałam, aż do czasu... - no i wciągnęło mnie to kino... potem był "Transporter 2" i kolejno "Transporter 3"..

no i tak dalej... poleciałam całym dobytkiem filmowym tego pana... - chociaż niezupełnie, nie widziałam bowiem ostatniego filmu "Parker" i "Przekrętu" - tak polecanego przez Pawła Z :)

chociaż role Jasona Stathama są do siebie w tych wszystkich filmach podobne, bo głównie gra inteligentnych agentów potrafiących przyłożyć tym złym i niedobrym gangsterom - to fajnie ogląda się te filmy...

zdecydowanie polecam...

 

a tu okładki obejrzanych filmów...

1234

5678

9101112

13141516

17181920

 

i filmografia...

http://www.filmweb.pl/person/Jason.Statham

a który film o czym - napiszę później... :)

piątek, 30 listopada 2012
hot fuzz...ostre psy....

tvn7 skończył właśnie emisję świetnego brytyjczyka... Hot Fuzz, polski tytuł Ostre Psy... - no po prostu świetny film... w typowym, angielskim humorze...

nietypowa komedia sensacyjna... boski, tak głupi, że aż śmieszny - coś na podobieństwo Zgonu na pogrzebie z odrobiną Hot Shots, nieee...no brak mi słów, gorąco polecam oglądnięcie - dla relaksu oczywiście...

powtórki w tv nie będzie, ale jest ten film na portalach filmowych...

niedziela, 18 listopada 2012
magiczny, magiczne, magiczna....

weekend filmowy przebiega mi pod hasłem 'magiczny' w odmianach tego słowa... - mało jest filmów dla dorosłych o tytułach zawierających pewnego rodzaju 'magiczność' - najwięcej jest fimów animowanych dla dzieci...ale jakoś niespecjalnie miałam na nie ochotę...

chociaż, Bolka i Lolka to mogę na okrągło, albo na przykład Tom i Jerry, albo...Krecika... :)

no ale wracając do tematu, obejrzałam cztery filmy...

12

34

 

1/ Magic Mike - oprócz walorów artystycznych tj występów tanecznych grupy facetów - fabuła tego filmu specjalnie mnie nie poruszyła, choć wątek głównego bohatera - zbieranie pieniędzy na realizację marzeń - to dobry kierunek... film się skończył chyba za szybko, brakuje tradycyjnego dobrego zakończenia... ocena filmu: taniec 4/6, fabuła 3/6

2/ The Magic of Belle Isle - z rolą główną Morgana Freemana (lubię tego aktora i filmy, w których gra) - to historia autora westernów, który popadł w alkoholizm i stracił inspirację do pracy. Wynajmuje dom w pięknej miejscowości Belle Isle, a poznana mieszkająca w pobliżau rodzina pomaga mu w przenośni - stanąć na nogi... moja ocena filmu 4/6

3/ Magic Beyond Words: The J.K. Rowling Story - to historia życia autorki powieści o Harrym Potterze.. - mnie się dobrze oglądało ten film...niby biograficzny, ale na swój sposób familijny, ciekawy...takie uzupełnienie, przedmowa do filmów o Harrym - wart obejrzenia... ocena: 4/6

4/ Magiczna kula - Snowglobe - główna bohaterka Angela dostaje w prezencie kulę śnieżną, która powoduje, że święta stają się cudowne i idealne, ale czy do końca magiczna kula może uszczęśliwić Angelę? - ciepły, świąteczny film na jesienne i zimowe wieczory, gdy zaczynamy mieć już ciągotki świąteczne... - ja powoli zaczynam je mieć :) ocena: 3/6

w zeszłym roku zrobiłam sobie maraton filmów świątecznych - choć niektóre naiwne do bólu, ale potrafiły nastroić mnie świątecznie i radośnie, a o to przecież w tych filmach chodzi...

bo....coraz bliżej święta!

wtorek, 13 listopada 2012
Benedict Cumberbatch..i Sherlock Holmes..

a kto jeszcze nie oglądał i nie zna nowego, uwspółcześnionego Sherlocka Holmes'a - bytyjskiego serialu telewizji BBC - to gorąco polecam...

zdecydowanie bardziej mi się podobał ten film, niż wersje kinowe ostatnich lat..

* z ostatniej chwili - właśnie dowiedziałam się, że telewizja AXN będzie puszczała "Elementary" - film amerykański z 2012 r o Sherlocku Holmes'ie w Nowym Jorku - może być ciekawy - zapewne będę oglądać..

wtorek, 21 sierpnia 2012
różności filmowe...

miesiąc mnie nie było tutaj na blogu - wakacje sobie zrobiłam blogowe...

w międzyczasie obejrzałam parę filmów, przeczytałam parę książek...

najmilej wspominam skandynawskie mroczne filmy kryminalne.. ale nie pogardziłam też komedyjkami romantycznymi...

ostatnio oglądałam..

(opisy później)

zbawoverdodens

polmroknobelsnighfall

nianiasmakilipcaniewidzialnyswiat

zabojcaztokioklamstewkapierscien

nagaprawdacafejeslitylko

takajakjalacaralatete

polowfaceciod

i trochę dokumentu...

most

wigw

plot

 
1 , 2 , 3