czytam, bo bez czytania nie potrafię żyć.. a filmy oglądam, bo lubię.. czasami nawet coś uda mi się ugotować.. ten blog piszę wyłącznie na własny użytek..
Zakładki:
Czytam:
Odwiedziłam lub odwiedzę:
Oglądam:
Słucham:
Tu zaglądam i podczytuję:
WAŻNE - potrzebna pomoc !!!
ZAKUPOWO:
niedziela, 25 sierpnia 2013
rogan josh..

kolejna odsłona indyjskiego curry... tym razem Rogan Josh.. - lubię te sosy Patak's

1

pomysł na w miarę szybkie obiadowe danie

  • słoiczek sosu Rogan Josh
  • dwa filety z kurczaka
  • jedna cukinia
  • trzy garści świeżego szpinaku
  • odrobina oleju do przesmażenia kurczaka
  • 3 czubate łyżki śmietany jogurtowej 9%
  • sól, pieprz

filety z kurczaka pokroiłam w kostkę i podsmażyłam na odrobinie oleju przez ok 15 minut, następnie dołożyłam pokrojoną w dość sporą kostkę cukinię i smażyłam kolejne 5 minut, dodałam sos oraz śmietanę, zagotowałam wszystko przekładając do rondla, pod koniec gotowania dodałam szpinak

2

3

4

curry podałam z ryżem

to trzecie curry Patak'su, robiłam już też Kormę i Mild Curry z tej serii.. wszystkie jak najbardziej ok, ale Rogan Josh jest najbardziej z nich wszystkich pikantne..

 

sobota, 27 kwietnia 2013
na zielonej soczewicy...

z lekka urozmaicona kuchnia nie jest zła, tym bardziej, że moje menu bywa powtarzalne..

tutaj pulpety w sosie koperkowym, z dodatkiem sera topionego oraz soczewicy - danie jednogarnkowe...jakże wygodne, no i pożywne :)

główne składniki: ok 30 dkg mięsa mielonego z indyka, trzy duże łyżki kopru, siedem garści soczewicy, kostka sera topionego, przyprawy i trochę wyobraźni :)

1

2

sobota, 20 października 2012
kapusta zasmażana...

nie przepadałam za tym wynalazkiem....

do czasu....

kapu1

teraz nie mogę obojętnie przejść obok, jeśli zobaczę ją w biurowej restauracji... - tak ją polubiłam...

do tego stopnia, że postanowiłam nauczyć się ją robić... no i nauczyłam się :)

kapu2

przepis był improwizowany, więc wszystko było na oko...

ze 2 kg kapusty, parę świeżych pomidorów, trochę koncentratu, ciut zasmażki z mąki pszennej, trochę majeranku, liścia, pieprzu ziołowego..

kapu3

a! i marchewkę dodałam...i trochę wieprzowiny, co by mi bogatszą była...

najbardziej z gotowanymi ziemniakami pure mi smakuje...

poniedziałek, 05 marca 2012
akcja 'tylna ścianka'..

większość z nas wie, co to jest akcja 'tylna ścianka' :) dotyczy to szafek kuchennych, ale również lodówki..

w mojej akcji tylnej ścianki rzecz dotyczyła makaronu pozostałego po daniu 'makaron z truskawkami i śmietaną' - oraz reszty mieszanki 'warzywa na patelnię', która skrywała się w zamrażalniku...

w efekcie daniem obiadowym stał się makaron z warzywami i jajkiem..

przepisu nie podaję, bo każdy z nas ma swój własny przepis :)

tyl1

tyl2

piątek, 24 lutego 2012
chili con carne..

chili con carne tym razem z kukurydzą, bo poprzednie było z cieciorką...

przepis jest w zakładce 'dania jednogarnkowe'..

pożywne, gorące i szybko się robi..

1

2

czwartek, 16 lutego 2012
gołębiarka..

dawno, dawno temu, jakieś dobre dziesięć lat temu, uległam iluzji... otóż zobaczyłam w jakimś pisemku kulinarnym przepiękne, fioletowe gołąbki z modrej kapusty.. zapragnęłam takie zrobić i zrobiłam z tym, że nie miały one nic wspólnego z tymi ze zdjęcia... wyszły sino-bure, nieapetycznie wyglądały, kapusta jak to kapusta czerwona, specjalnie w smaku najlepsza z mięsem mielonym nie była...  to była jedna wielka moja gołąbkowa porażka..

i tak mijały lata...

uwielbiam gołąbki i od święta jadałam je wówczas, gdy zrobiła je Mama J, lub gdy serwowane były w pracowej stołówce...

czasami w desperacji wielkiej i tajemnicy przed światem, sięgałam po gołąbki ze słoika, kupne, obrzydliwe i za każdym razem obiecywałam sobie, że już nigdy więcej...

i w końcu stało się :) przemogłam się, pokonałam niechęć do topienia wielkiej kapuchy w wielkim garze.... niechęć do wykraiwania opornego głąba wielkim nożem...

i stałam się gołębiarką ;)

 1

przepis:

  • kapusta włoska 1 duża (ponad 2 kg)
  • mięso mielone (łopatka, szynka, karkówka) 2 kg
  • ryż długi biały 100g (1 torebka) (można 2)
  • jaja 2 szt
  • przyprawy: sól, pieprz czarny, ziołowy, liście laurowe, ziele angielskie, maggi
  • koncentrat pomidorowy 1 szt (większy)
  • mąka 8 łyżeczek
  • 1/2 cytryny
  • koperek 3 gałązki

przygotować kapustę: zdjąć pierwsze liście, wykroić głąb i tak przygotowaną kapustę pogotować ok 20-30 minut w wielkim garnku na małym ogniu

mięso zmielić, wymieszać z jajkami i przyprawami oraz ugotowanym wcześniej ryżem (można dodać więcej ryżu lub w ogóle nie dodawać, jak kto lubi)

kapustę podzielić na osobne liście, twarde końcówki ściąć lub potraktować wałkiem :), na każdy liść nakładać farsz i dokładnie zawinąć gołębie...

2

w garnku przygotować trochę wody z przyprawami, na dno położyć ze dwa, trzy liście kapusty, a na nich układać dość ścisło gołąbki i uzupełnić garnek przegotowaną wodą..  gotować na małym ogniu co najmniej 40 minut do 60-ciu... z koncentratu i mąki zrobić sos na powstałym wywarze (ja odlałam wywar z gołąbków, zrobiłam swobodnie sos w innym garnku, a następnie ponownie wlałam go do gołąbków i pogotowałam parę minut dodając koperek)

'dosmaczyłam' na koniec odrobiną soku z cytryny, bo lubię kwaskowy sos pomidorowy..

3

z podanej ilości mięsa i kapusty wyszło mi 20 szt gołąbków, resztkę kapusty zjadły okoliczne kaczki..

4

niedziela, 01 stycznia 2012
duszona cebula...

bardzo dawno temu, w niedzielne poranki, nie każde, ale często, na śniadanie Mama albo Tata smażyli całą wielką patelnię cebuli, którą jedliśmy na ciepło z chlebem... ba, jeśli zostało coś na później, było idealnym smarowidłem (smalcem) do chleba na zimno...

ja cebulę smażę (chyba duszę? bo podlewam wodą pod koniec) na oleju z dodatkiem schabu środkowego... ( to przejęłam z kuchni innej, ale bliskiej mi rodziny )

1

do cebuli dodaję ciut, naprawdę ciut soli, słodką paprykę (bardziej dla koloru, niż smaku), pieprz ziołowy, pieprz czarny i trochę pieprzu cayenne lub chilli dla ostrości... podlewam parę razy wodą, żeby cebula się nie przypaliła, a żeby była miękka i szklista...

polubiłam tę cebulę z mięsem jeść z gotowanymi ziemniakami tłuczonymi na puree..

to danie proste i smaczne... i w miarę szybkie do zrobienia..

dwa w jednym..

to było takie moje pójście na łatwiznę... pieczony-duszony  kurczak w dodatku z ziemniakami.. zupełnie spontaniczny pomysł wrzucenia umytych ziemniaków do rondla z kurczakiem.. efekt spodziewany i zaskakująco dobry, do kolejnych powtórzeń... zdecydowanie na dni, kiedy nie będzie mi się chciało wyjmować kilku garnków i potem myć każdy z osobna...

1

do rondla dodać aromatyzowany czosnkiem, liściem laurowym i kolorowym  pieprzem olej, dodać parę ząbków czosnku, w całości lub pokrojonych, dodać pieprz ziołowy, sól, majeranek, słodką paprykę, ciut włoskiej przyprawy - zamieszać i podsmażyć na tym podudzia z kurczaka, gdy się zarumienią z obu stron, dodać odrobinę wody i przykryć pokrywką - dusić ok 20 minut by po tym czasie dodać kilka małych umytych dobrze ziemniaków, które wcześniej należy ponakłuwać widelcem... odparować wodę, ziemniaki podsmażą się na kurczakowym tłuszczu przez kolejne 20 minut..

2

ziemniaki z garnka smakują jak pieczone w ognisku lub piekarniku z tym, że nie brudzą popiołem...

do ziemniaków można dodać schłodzoną maślankę lub sos jogurtowo-ogórkowy, dobrze też smakują słodkie pieczone całe ząbki czosnku..

piątek, 28 października 2011
chili con carne...

bo zimno tak...

bo wieje zimny wiatr i dobrze byłoby zjeść coś rozgrzewającego, prostego i szybko się gotującego...

chili con carne - prosto i szybko..

1

po ostatnich porządkach w zapasowych szafkach kuchennych, wyciągnęłam z zapasów puszkę fasolki, cieciorki i krojonych pomidorów i jak nic, metodą skojarzeniową skojarzyłam chili con carne...

przepis:

  • mięso mielone wołowo-wieprzowe 1/2 kg  ( 8,00 zł )
  • cebula 1 szt ( 0,20 zł )
  • czosnek 3 ząbki ( 0,20 zł )
  • papryka czerwona 1 szt ( 1,00 zł )
  • cieciorka (słoiczek) ( 4,00 zł )
  • czarna fasola (puszka) ( 4,00 zł )
  • pomidory krojone (puszka) ( 1,80 zł )
  • koncentrat pomidorowy - 1 bardzo czubata łyżka ( 0, 40 zł )
  • przyprawy: sól, pieprz czarny, papryka słodka, pieprz cayenne, chilli, oregano, kumin rzymski, liść laurowy, maggi, 1,5 szkl bulionu, olej 4 łyżki (0,40 zł )

czosnek, cebulę i paprykę pokroić w drobną kostkę i przesmażyć na oleju, dodać mięso mielone i przesmażyć

23

następnie przełożyć do rondelka, zalać bulionem i dodać pomidory oraz koncentrat i wszelkie przyprawy - gotować przez ok 20 min

przepłukaną cieciorkę i fasolę dodać pod koniec gotowania, aby się nie rozgotowały (są już miękkie)

podawać z białym długim ryżem

5

koszt całości: 20,00 zł/ 8 porcji

niedziela, 16 października 2011
bigos...

pogoda daje się we znaki... rano, gdy psica ciągnie na dwór, na termometrze jest już zwykle koło zera... typowo jesienna pogoda i chłody.. mnóstwo mokrych i podmarzniętych liści pod nogami...łysiejące drzewa, przygotowywujące się do nadejścia zimy....

wyjęłam z szafy kurtkę z futrzanym kołnierzem, bo bluza dresowa i kurtka 'szwedka' (tak  nazywały się kiedyś) już nie wystarczały i najzwyczajniej trzęsłam się z zimna...

a jak jesień, chłody i szybko zapadające wieczory, to co? to bigos.... i to nic, że w całym mieszkaniu, ba...na całej klatce zalatuje kapuchą :) liczy się efekt finalny, czyż nie...?

a bigos dreptał za mną chyba z tydzień cały....

bigos ewidentnie kojarzę ze świętami wielkanocnymi i bożonarodzeniowymi oraz ze spotkaniami typu imieniny czy też innymi uroczystościami rodzinnymi, bo to gorące danie lubiane prawie przez wszystkich, pożywne i syte... i na tę porę roku jak znalazł....

lubię do bigosu dać po trochu wołowiny, wieprzowiny i kiełbasy... kiedyś dodawałam też kurczaka, ale mięso to podczas długiego gotowania rozpadało się na kurzęce nitki... no i zaczynam gotowanie od mięs...a nie od kapusty :)

FOTO - wkrótce

przepis:

  • kapusta kiszona 4 kg ( 12,00 zł )
  • kiełbasa dziadunia (cienka, może być podwawelska) 40 dkg ( 8,00 zł )
  • szynka bez kości  1 kg ( 11,00 zł )  /Marcpol - polecam/
  • karkówka wołowa 1 kg ( 19,00 zł )
  • cebula 1 szt ( 0,30 zł )
  • podgrzybki mrożone 3/4 paczki ( 8,70 zł )* /nie miałam suszonych/
  • przyprawy: pieprz ziołowy, czarny, majeranek. liść laurowy, ziele angielskie, śliwka suszona 6 szt, maggi, parę łyżek oleju ( 1,00 zł )

1

w dużym garze rogrzewam olej, dodaję pokrojoną cebulę, pokrojoną w kostkę kiełbasę i pokrojone mięsa, dodaję przyprawy, grzyby i przesmażam to wszystko przez kilkanaście minut, następnie podlewam wodą ok 1-1,5 litra i dodaję pokrojoną kapustę..

kapustę próbuję i sprawdzam, czy mam ją płukać czy nie... najczęściej jednak nie płuczę...

całość gotuję parę ładnych godzin...min 3-4 godziny,  pod przykryciem...

2

czasami dodaję też marchew, no i oczywiście suszone grzyby, które też nadają ciemnego koloru kapuście...ale tym razem suszonych nie miałam, więc zastąpiłam je mrożonymi....

FOTO - wkrótce

koszt całości: 60 zł (oj, sporo sporo...a to takie tanie danie miało być...)

sobota, 24 września 2011
kolory jesieni...na talerzu....

to dość szybkie danie, takie na już, dla jednej osoby, bez specjalnych modlitw w kuchni i z tego, co tam w lodówce jest....

został mi makaron (namiętnie uwielbiany przeze mnie, a ostatnio często gotuję penne), zostało trochę fasolki szparagowej (jeszcze została mi spora garść), wzięłam trochę kurek (z reszty zrobię zupę) i kawałek kabanosa niewielki... do tego dwa ząbki czosnku, różyczka kalafiora...

warzywa z przyprawami przesmażyłam na oleju, na koniec wymieszałam z makaronem i już...

1

byłam tak głodna, że zjadłam 'ekspozycję' przed zrobieniem zdjęcia :) więc efekt finalny zostawiam....wyobraźni....

ale prawda, że kolory jesieni?

środa, 14 września 2011
danie jednopatelniowe...

tak, jak bywają dania jednogarnkowe, tak u mnie pojawiło się danie jednopatelniowe, no nie inaczej...

mogłoby wprawdzie pretendować do 'dania z resztek', gdyż makaron jest z poprzedniego dnia, no ale cała reszta nie... :)

1

jak zwał, tak zwał, to po prostu makaron penne z warzywami i wiejską kiełbasą.. czasami dodaję do takiego makaronu jajka, ale tym razem miało być i lżej i szybciej..

przepis:

  • makaron penne 1/2 op  ( 1,50 zł )
  • papryka czerwona 1 szt ( 0,70 zł )
  • papryka biała 1 szt ( 0,30 zł )
  • pomidor 1 szt ( 0,20 zł )
  • kiełbasa wiejska ok 15 cm ( 1,20 zl )
  • przyprawy: sól, pieprz czarny, łyżka oleju aromatyzowanego (wł)

na rozgrzanym oleju przesmażyć ugotowany makaron, pokrojoną na plasterki kiełbasę oraz papryki i pomidor, doprawić do smaku i smażyć parę minut..

2

3

koszt całości: 3,90 zł/ 2 porcje po 1.95 zł każda

wtorek, 16 sierpnia 2011
papryka faszerowana..

papryka faszerowana i duszona, w garnku...hmm...w sosiku...tak, to jest to... ale i więcej papryk do tego potrzeba i czasu więcej, a tak wystarczyła tylko jedna większa..

1

przepis:

  • papryka czerwona 1 duża ok 25 dkg ( 1,50 zł)
  • mięso mielone ok 20 dkg ( 2,50 zł )
  • ryż biały 1 paczka 10 dkg ( 0,50 zł)
  • pomidor 1 szt ( 0,50 zł )
  • przyprawy: sól, pieprz czarny
  • jajka 2 szt ( 1 zł )

 

ugotować ryż w osolonej lekko wodzie, ostudzić.. mięso wyrobić z przyprawami i pokrojonym w kostkę pomidorem, następnie połączyć z ryżem

umytą paprykę przekroić na połowę, oczyścić z pestek i napełnić masą ryżowo-mięsną, zapiekać w temp. 190-200"C ok 35-40 minut

2

cena porcji: ok 3 zł

niedziela, 03 kwietnia 2011
fasolka bretońska z Wawelem w tle..

fasolka po bretońsku raz! ileż razy można było usłyszeć panią zza okienka w powszechnych kiedyś barach mlecznych i wszelkich budkach z jedzeniem na mieście.. sztandarowe danie we wszelkich barach i knajpach do dzisiaj..

i nie wiem czemu, ale fasolka po bretońsku, ta knajpiana, źle mi się kojarzy..  że taka odgrzewana sprzed trzech dni, albo ze starą kiełbasą, albo że zawiera coś nie pierwszej świeżości.... ale może to niesprawiedliwe w odniesieniu do miejsc, gdzie klientów się szanuje, a kucharz ma serce i gotuje z sercem i....sumieniem...

pierwszą swoją fasolkę po bretońsku, w sosie mocno pomidorowym, z bułką, jadłam z Tatą w jakimś małym barku przy Wawelu, podczas odwiedzin u Babci Stasi.. pokazał mi wtedy Wawel po raz pierwszy...to były lata osiemdziesiąte..

po raz drugi na Wawelu byliśmy już z Mamą, a potem na Wawelu już nigdy więcej nie byłam...

waw

chciałabym tam jeszcze kiedyś pojechać, już jako dorosła osoba i zobaczyć to, co wówczas pominęłam, bo myśli zajęte były nastoletnimi problemami..

a fasolka?

fa1

przepis:

  • fasola (drobna) ok 1/2 kg lub 'na oko'
  • 1/2 cebuli
  • kiełbasa 'cienka' - taka, jaka jest akurat w lodówce
  • boczek wędzony lub parzony, parę plastrów
  • żeberko lub kawałek wieprzowego lub wołowego mięsa
  • marchew 1-2 szt średnie lub trochę mrożonej
  • przyprawy: sól, pieprz czarny i ziołowy, listek laurowy, majeranek, maggi, kostka rosołowa wołowa lub cielęca Knorra (sztuczny smak, ale w fasolce lubię i musi być), papryka słodka
  • olej 3-4 łyżki
  • koncentrat pomidorowy (opcjonalnie)

fasolę opłukać i namoczyć np na całą noc,  do garnka wlewam olej, dodaję pokrojoną w piórka cebulę, pokrojoną w plastry lub kostkę kiełbasę, boczek, dodaję marchewkę i przyprawy..  wszystkie składniki przesmażam do zarumienienia

fa2

potem dodaję fasolę i uzupełniam wodę..

fa4

fasolę gotuję do miękkości, czasem godzinę czasem dłużej.. najczęściej nie dodaję koncentratu, ale opcjonalnie dla odmiany robię fasolę w sosie pomidorowym - gdy jest wg mnie za rzadka, rozgniatam kilkanaście ziaren fasoli, aby ją zagęścić...

fa5

lubię dmuchać na gorące ziarna fasoli na łyżce i patrzeć jak pękająca skórka zawija się śmiesznie do góry odkrywając fasolowy miąższ..